Copic Drawing Pen

Wstęp

Dziś test kolejnego zestawu rysownika. Do boju stanęły:
1. Staedtler Noris HB – ołówek
2. Copic Drawing Pen F01 – pisak, pióro
3. Pentel Brush Pen GFKP – pędzel, pióro

Szkic

Szkic wykonany ołówkiem Noris HB od Staedtlera. Jest to tradycyjny drewniany ołówek o przekroju sześciokątnym, bez gumki. Charakterystyczny ze względu na pszczele (czarno-żółte paski) ubarwienie. Noris jest produktem bardzo dobrej jakości. Dobrze się temperuje, grafit świetnie prowadzi się po papierze i jest łatwy do wymazywania.
staedtler-noris-hbcopic-drawing-pen-3
 

Tusz – główny bohater

Głównym bohaterem dzisiejszego testu jest pisak Copic Drawing Pen F01. Producentem Drawing Pen jest japońska firma .Too słynąca z bardzo dobrego systemu kolorowych markerów, szczególnie popularnego w środowiskach projektantów, grafików, ilustratorów itp.
Opisywany przyrząd jest interesującą formą pióra wiecznego. Wypełniony jest czarnym tuszem, ale jego końcówkę stanowi stalówka (0,1mm). Dobrze reaguje ona na nacisk dłoni i umożliwia rysowanie linii o zmiennej grubości, choć w niedużym zakresie. Stalówka jest dosyć twarda, sucha i nie plami, przez to znakomicie sprawdza się w szybkich, dynamicznych szkicach. Powstające linie są naprawdę energetyczne.
Tusz ma bardzo ładny i mocny odcień czerni. Niestety pod wpływem wody potrafi się rozmazać.
Pióro, a właściwie jego sztywna stalówka czasami strzępi papier i z pewnością z nie wszystkimi rodzajami stworzy dobry duet. Niewskazane są raczej papiery np. te mocniej fakturowane.
Jest jednorazowe o czym dodatkowo świadczy średniej jakości plastik obudowy, zwłaszcza w porównaniu z topowymi produktami spod znaku Copic.
Mimo swoich niedoskonałości pisak Copic Drawing Pen jest z pewnością produktem bardzo ciekawym. Potrafi on zaskoczyć i dać dużą frajdę przy tworzeniu.
copic-drawing-pen-2 pentel-brush-pen
 

Tusz – wykończenia.

Ostateczny szlif rysunkowi nadałem przy pomocy jednego z moich ulubieńców. Testowanego i opisywanego już wcześniej Pentel Brush Pen GFKP.

elvis