Urlopowa ośmiornica

Nieco szaloną sprawą jest wyszukiwanie mankamentów w rzeczach pozornie bardzo przyjemnych i pozytywnych. No ale cóż już taki mój charakter, że szukam dziury w całym. Dziś na przykład.: parę słów o złu urlopowym. Niedobrze się z tym czuję ale odkryłem najbrzydszą stronę wywczasów – choć z drugiej z stron pewnie nic w tym odkrywczego. Do diaska czemu wszystkie urlopy są takie krótkie?! Zwykle z niecierpliwością i niepewnością wyczekujemy kolejnego letniego wyjazdu, a gdy on już nadchodzi to mija w jednym mgnieniu oka.

trampki-octopus-0
 
W tym roku mojego wypoczynku nie zmąciło samo miejsce pobytu – Bałtyk. Z pewnością nie należę do zagorzałych fanów polskiego morza. Po prostu wolę spokój, ciszę i skromność zazwyczaj panujące nad jeziorami. Jednakowoż (jak ustaliliśmy z szanowną Panią Agnieszką :)) nadszedł najwyższy czas aby dziecko nasze w końcu poznało nadmorskie uroki. Teraz, już po powrocie, mamy sporą nadzieję, że jeden z głównych celów wyjazdu został spełniony. Młody jest naszczęście pod “dużym wrażeniem” ;) Bałtyku (za rok przepraszamy się z jeziorami).
Wielkim problemem nie okazała się również pogoda. Sami widzicie co dzieje się za polskimi oknami w czasie tych wakacji. Szkoda słów. Chyba najwyższa pora obwieścić, że miesiące letnie w naszym kraju już nigdy nie będą takie jak kiedyś. I wcale nie chodzi mi o jakieś nostalgiczne wspomnienia. Do
diabła! Pada i jest zimno. Ale nic to mój prywatny KaOwiec spisał się jak co roku wyśmienicie (Dzięki! Aga). Dodam tylko tyle, że nogi jeszcze teraz mnie bolą ale dzięki temu wyjazd zaliczam do udanych.

trampki-octopus-1trampki-octopus-2
 
I mimo wszystko chciałbym jak najdłużej utrwalić go we wspomnieniach aby zminimalizować skutki wymienionej na początku głównej wady urlopów. Oczywiście mam niezłą pamięć (sic!) i całą masę typowych urlopowych zdjęć. Dodatkowo jednak (podobnie jak w zeszłym roku) wspierać mnie będą własnoręcznie pomalowane trampki. Po raz kolejny markery Sharpie Stained świetnie się sprawdziły. Wzór jest morski i bardzo niebezpieczny ale nie ma się co bać;)

P.S.* w związku z zapytaniami o możliwość wykonania podobnych namalunków. Potwierdzam jest to możliwe (np. trampkach , t-shirtach itp.). Zainteresowanych zapraszam hincarek@gmail.com konsultacje bezpłatne ;)